﻿1
00:01:38,452 --> 00:01:41,956
{\an8}BEASTARS
SEZON FINAŁOWY

2
00:01:51,215 --> 00:01:54,802
Rany, jesteś twardsza, niż myślałem.

3
00:01:55,719 --> 00:01:58,055
Nic dziwnego, że Legoshi tak cię kocha.

4
00:01:58,139 --> 00:01:59,598
Co? Legoshi?

5
00:02:00,516 --> 00:02:01,392
Spójrz.

6
00:02:01,475 --> 00:02:04,019
Oczy ma po mnie, nie uważasz?

7
00:02:04,103 --> 00:02:06,063
{\an8}Chyba nie jest pan…

8
00:02:06,147 --> 00:02:08,816
{\an8}Tak, jestem jego dziadkiem.

9
00:02:10,192 --> 00:02:12,361
{\an8}Ale jest pan jaszczurem!

10
00:02:15,364 --> 00:02:20,286
DEMONICZNY KRÓL BESTII

11
00:02:23,998 --> 00:02:25,958
Przepraszam za tamto.

12
00:02:26,041 --> 00:02:28,711
Nie wiedziałam,
że dziadek Legoshiego jest gadem.

13
00:02:28,794 --> 00:02:30,629
Nic się nie stało.

14
00:02:30,713 --> 00:02:33,382
Pewnie nigdy ci nie powiedział.

15
00:02:33,966 --> 00:02:37,428
Cały Legoshi.

16
00:02:37,511 --> 00:02:40,181
Kiedy chodzi o coś ważnego,

17
00:02:40,264 --> 00:02:42,308
Legoshi wiecznie zapomina…

18
00:02:43,267 --> 00:02:45,644
To mama Legoshiego?

19
00:02:46,687 --> 00:02:47,897
Tak.

20
00:02:48,564 --> 00:02:50,065
Podobna do mojej żony, co?

21
00:02:50,149 --> 00:02:51,901
Tak.

22
00:02:51,984 --> 00:02:54,445
Szkoda, że nie mam
dla ciebie jakiegoś soku.

23
00:02:54,528 --> 00:02:58,073
Nie szkodzi. Legoshi też parzy mi herbatę.

24
00:02:58,157 --> 00:02:59,366
Naprawdę?

25
00:03:04,038 --> 00:03:04,872
Co?

26
00:03:07,416 --> 00:03:09,501
Zdezynfekowana.

27
00:03:09,585 --> 00:03:11,086
O co chodzi?

28
00:03:11,170 --> 00:03:14,173
Jad warana z Komodo jest niebezpieczny.

29
00:03:14,256 --> 00:03:17,092
Mogłabyś umrzeć od samego dotyku.

30
00:03:17,927 --> 00:03:18,928
Jad…

31
00:03:19,428 --> 00:03:22,640
Paralizator to świetny wybór.

32
00:03:22,723 --> 00:03:25,017
Możesz walczyć, nie dotykając przeciwnika.

33
00:03:25,643 --> 00:03:29,063
Jeszcze raz za to przepraszam.

34
00:03:29,146 --> 00:03:32,650
Ja też. Nie chciałem cię wystraszyć.

35
00:03:32,733 --> 00:03:34,777
Za bardzo się podekscytowałem.

36
00:03:34,860 --> 00:03:39,031
Ucieszyłem się, kiedy Legoshi poprosił,
żebym chronił jego ukochaną.

37
00:03:39,114 --> 00:03:42,243
Powinienem był najpierw z tobą pogadać.

38
00:03:42,326 --> 00:03:47,081
Nic się nie stało.
Legoshi wiedział, że byłabym zła.

39
00:03:47,164 --> 00:03:50,709
Na pewno po prostu się o mnie martwił.

40
00:03:50,793 --> 00:03:54,588
Nie jesteś wobec niego podejrzliwa, co?

41
00:03:54,672 --> 00:03:57,258
Nie boisz się go?

42
00:03:57,341 --> 00:04:01,428
Grozi ci pożarcie,
jego dziadek jest gadem,

43
00:04:01,512 --> 00:04:03,389
a on sam jest wilkiem.

44
00:04:03,472 --> 00:04:06,433
Nie boję się.

45
00:04:06,517 --> 00:04:09,061
Kiedyś się go bałam.

46
00:04:09,144 --> 00:04:13,399
Ale zakochałam się w wilku.
To pokazuje, ile pokonałam.

47
00:04:14,191 --> 00:04:18,779
Poza tym on nie jest tylko wilkiem.
To Legoshi.

48
00:04:18,862 --> 00:04:20,906
Doprawdy?

49
00:04:20,990 --> 00:04:22,658
Toki była taka sama.

50
00:04:23,284 --> 00:04:25,119
Toki? Pańska żona?

51
00:04:25,202 --> 00:04:26,245
Tak.

52
00:04:26,745 --> 00:04:29,456
Mówiła mi to samo.

53
00:04:29,540 --> 00:04:34,378
Że będzie mnie kochać, kimkolwiek jestem,
nawet waranem z Komodo.

54
00:04:36,338 --> 00:04:39,717
<i>Poznaliśmy się jako nastolatki.</i>

55
00:04:40,342 --> 00:04:42,219
<i>Miłość od pierwszego wejrzenia.</i>

56
00:04:42,303 --> 00:04:45,139
<i>Nie przejmowaliśmy się tym,
co o nas mówią.</i>

57
00:04:46,473 --> 00:04:51,979
<i>Wtedy na związki międzygatunkowe
patrzyło się nieprzychylnie.</i>

58
00:04:52,062 --> 00:04:53,772
<i>Ale byliśmy szczęśliwi.</i>

59
00:04:53,856 --> 00:04:56,317
<i>Cud sprawił, że mieliśmy dziecko.</i>

60
00:04:56,400 --> 00:04:58,319
Kochanie, pocałuj mnie.

61
00:04:58,402 --> 00:05:00,654
Co się stało? Ślicznie dziś wyglądasz.

62
00:05:01,780 --> 00:05:02,614
Cmok.

63
00:05:05,743 --> 00:05:08,120
<i>Żonę też pan dezynfekował?</i>

64
00:05:08,704 --> 00:05:11,123
<i>Wiecznie na to narzekała.</i>

65
00:05:11,206 --> 00:05:13,500
<i>Mówiła, że to nie jest romantyczne.</i>

66
00:05:14,960 --> 00:05:18,130
<i>Każdy dzień był jak marzenie.</i>

67
00:05:18,213 --> 00:05:20,966
<i>Moja żona była piękna,
wewnątrz i na zewnątrz.</i>

68
00:05:21,050 --> 00:05:25,346
<i>Stworzyła rodzinę z jadowitym gadem.</i>

69
00:05:25,429 --> 00:05:28,724
{\an8}<i>Na pewno nie widziała w panu potwora.</i>

70
00:05:28,807 --> 00:05:29,933
{\an8}<i>Masz rację.</i>

71
00:05:30,434 --> 00:05:32,811
{\an8}<i>Nie chciała, żeby jad
wchodził nam w paradę</i>

72
00:05:32,895 --> 00:05:36,482
<i>i miała nadzieję,
że przestanę się tym przejmować.</i>

73
00:05:37,733 --> 00:05:39,943
<i>Więc w końcu przestałem.</i>

74
00:05:40,652 --> 00:05:44,907
<i>Wtedy żyłem tylko miłością.</i>

75
00:05:46,742 --> 00:05:48,827
Wszystkiego najlepszego, Toki.

76
00:05:50,579 --> 00:05:51,705
Dziękuję.

77
00:05:53,123 --> 00:05:54,541
Zastanawiam się ostatnio.

78
00:05:55,250 --> 00:05:59,922
Dzięki tobie jestem
najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.

79
00:06:04,510 --> 00:06:06,261
Toki! Co ty wyprawiasz?

80
00:06:06,345 --> 00:06:10,307
Dezynfekcja… Gdzie mój spray?

81
00:06:10,390 --> 00:06:11,809
Gdzie on się podział?

82
00:06:11,892 --> 00:06:14,311
Chciałam, żebyś wiedział.

83
00:06:14,394 --> 00:06:18,440
{\an8}Żebyś poznał miłość bez lęku.

84
00:06:23,320 --> 00:06:27,324
{\an8}Sprawiłam, że zapomnisz o zmartwieniach.

85
00:06:30,577 --> 00:06:33,664
<i>W końcu zrozumiałem.</i>

86
00:06:34,414 --> 00:06:37,918
Mogłem zakochać się w Toki

87
00:06:38,001 --> 00:06:41,213
tylko dzięki jej trosce.

88
00:06:41,922 --> 00:06:44,299
Gdybym zauważył to wcześniej,

89
00:06:44,383 --> 00:06:47,469
może bym jej nie stracił.

90
00:06:48,220 --> 00:06:50,889
Cieszę się, że kochasz Legoshiego.

91
00:06:51,515 --> 00:06:56,562
Liczę, że czeka was szczęśliwa przyszłość.

92
00:06:56,645 --> 00:06:59,648
Dla was obojga, na zawsze.

93
00:07:00,649 --> 00:07:01,859
Będzie dobrze.

94
00:07:02,442 --> 00:07:05,487
Po naszej dzisiejszej rozmowie

95
00:07:05,571 --> 00:07:08,699
chcę nauczyć się o nim więcej.

96
00:07:09,199 --> 00:07:11,493
I żeby on lepiej poznał mnie.

97
00:07:11,577 --> 00:07:14,746
Dlatego muszę żyć.

98
00:07:15,247 --> 00:07:16,582
Zgadza się.

99
00:07:17,416 --> 00:07:21,962
Toki naprawdę pana kochała.

100
00:07:22,045 --> 00:07:23,380
{\an8}Tak.

101
00:07:25,424 --> 00:07:28,260
Naprawdę za nią tęsknię.

102
00:07:37,102 --> 00:07:38,520
Czemu płaczesz?

103
00:07:38,604 --> 00:07:41,565
Od tego smrodu pieką mnie oczy.

104
00:07:50,324 --> 00:07:51,533
Potrzebowałem powietrza…

105
00:07:51,617 --> 00:07:53,327
Przepraszam, mamo!

106
00:07:54,578 --> 00:07:56,663
Mały znowu coś ukradł?

107
00:07:56,747 --> 00:07:59,333
{\an8}To przesada nawet jak na rodzica.

108
00:07:59,416 --> 00:08:01,502
{\an8}Ona nie jest jego matką.

109
00:08:01,585 --> 00:08:03,086
{\an8}Mówił do niej „mamo”.

110
00:08:03,170 --> 00:08:05,088
Przygarnęła go.

111
00:08:05,172 --> 00:08:07,799
- To był ostatni raz!
- To sierota?

112
00:08:07,883 --> 00:08:10,677
Wychował go dziadek,

113
00:08:10,761 --> 00:08:13,472
który narobił sobie
kłopotów w społeczeństwie.

114
00:08:14,139 --> 00:08:16,934
Nie udało mu się uciec i złapał go Yahya.

115
00:08:17,017 --> 00:08:18,727
Znasz go, prawda?

116
00:08:18,810 --> 00:08:19,645
Tak.

117
00:08:20,354 --> 00:08:24,358
Jeśli cię złapie, masz przerąbane.

118
00:08:25,651 --> 00:08:27,444
<i>Nawóz do marchwi…</i>

119
00:08:28,028 --> 00:08:31,073
Na czarnym rynku
jest więcej takich dzieciaków,

120
00:08:31,156 --> 00:08:33,575
więc mamuśka dba o to, by nie były głodne.

121
00:08:35,285 --> 00:08:36,620
- Mamo.
- Co?

122
00:08:36,703 --> 00:08:38,163
Hej, Degoshi.

123
00:08:38,830 --> 00:08:42,709
Zwierzęta są bardziej bezduszne
tu czy na zewnątrz?

124
00:08:50,008 --> 00:08:53,053
Przynieśliśmy jedzenie na cały tydzień!

125
00:08:53,136 --> 00:08:54,304
Super, Degoshi!

126
00:08:54,388 --> 00:08:57,140
Nadaję się tylko do pracy fizycznej.

127
00:09:07,359 --> 00:09:10,112
Bean będzie silny jak Kyuu!

128
00:09:10,195 --> 00:09:12,948
Kyuu? Ta króliczka?

129
00:09:13,031 --> 00:09:18,954
Tak. Mimo że jest drobnym roślinożercą,
osiąga sukcesy jako zawodniczka!

130
00:09:19,037 --> 00:09:20,998
Jest niesamowicie silna!

131
00:09:21,081 --> 00:09:23,500
Robi za wzór dla tutejszych dzieciaków.

132
00:09:23,584 --> 00:09:25,335
Rety.

133
00:09:25,419 --> 00:09:26,628
Jest naszym marzeniem.

134
00:09:27,129 --> 00:09:28,046
{\an8}Marzeniem?

135
00:09:28,630 --> 00:09:31,216
Dzięki niej też możemy marzyć.

136
00:09:31,300 --> 00:09:33,927
Jest jak gwiazda, która nas prowadzi.

137
00:09:34,011 --> 00:09:36,763
Mamy cel, do którego dążymy.
Daje nam nadzieję.

138
00:09:36,847 --> 00:09:41,560
Posiadanie idola daje im siłę, by marzyć.

139
00:09:41,643 --> 00:09:43,645
Nieważne, kim jest.

140
00:09:44,354 --> 00:09:47,566
Ważne, by mieć taki wzór.

141
00:09:48,150 --> 00:09:50,861
Spójrz w dół, a cię rozdepczą.

142
00:09:50,944 --> 00:09:53,780
Spójrz w bok,
a znajdziesz chętnego do bitki.

143
00:09:54,406 --> 00:09:59,369
Ale patrząc razem w jednym kierunku,
możemy choć na chwilę przestać walczyć.

144
00:09:59,453 --> 00:10:01,496
W społeczeństwie jest tak samo, prawda?

145
00:10:02,831 --> 00:10:06,752
<i>Jeśli będziemy dzielić to samo marzenie,</i>

146
00:10:07,544 --> 00:10:11,923
<i>może uda się pogodzić czarny rynek
i nasze społeczeństwo.</i>

147
00:10:12,841 --> 00:10:15,052
<i>Mięsożerców i roślinożerców.</i>

148
00:10:22,601 --> 00:10:23,769
<i>Co robić?</i>

149
00:10:24,394 --> 00:10:25,854
<i>Mogę jakoś uciec?</i>

150
00:10:25,937 --> 00:10:29,983
<i>Nie, to nic nie rozwiąże.</i>

151
00:10:30,067 --> 00:10:31,068
Louis, kochanie.

152
00:10:31,151 --> 00:10:33,737
<i>Weź się w garść. Dasz radę.</i>

153
00:10:33,820 --> 00:10:35,614
Właśnie wyszłam z kąpieli.

154
00:10:37,115 --> 00:10:38,784
Szybko ci poszło.

155
00:10:38,867 --> 00:10:40,869
<i>Powiedz to!</i>

156
00:10:40,952 --> 00:10:44,247
<i>Przyznaj, że nie możesz już
tego robić z roślinożercami.</i>

157
00:10:44,331 --> 00:10:46,124
Tak się cieszę.

158
00:10:46,208 --> 00:10:49,336
Kiedy cię zaprosiłam,
myślałam, że odmówisz.

159
00:10:49,419 --> 00:10:53,715
<i>Miałem swoje powody, by się z nią spotkać.</i>

160
00:10:53,799 --> 00:10:55,717
<i>Przyszedłem, by o wszystkim powiedzieć!</i>

161
00:10:57,302 --> 00:11:00,055
<i>Chwila. Ale co to da?</i>

162
00:11:00,138 --> 00:11:01,598
<i>Jesteśmy zaręczeni.</i>

163
00:11:01,682 --> 00:11:05,560
<i>Jak powinienem…</i>

164
00:11:05,644 --> 00:11:07,729
Zadzwonimy po obsługę?

165
00:11:08,313 --> 00:11:09,898
Nie jadłaś kolacji.

166
00:11:10,399 --> 00:11:12,317
Tutejsze jedzenie jest…

167
00:11:14,611 --> 00:11:17,489
Nie musisz nic robić.

168
00:11:17,572 --> 00:11:18,782
Poradzę sobie.

169
00:11:18,865 --> 00:11:20,450
Proszę, przestań!

170
00:11:25,956 --> 00:11:29,418
- Ja…
- Też się staram.

171
00:11:30,210 --> 00:11:32,462
{\an8}Chcę, żeby to działało.

172
00:11:32,546 --> 00:11:35,006
Wiem. Przepraszam.

173
00:11:35,090 --> 00:11:37,801
Jedziemy na tym samym wózku.
Robimy to dla rodziny.

174
00:11:37,884 --> 00:11:39,928
Jestem aż tak odpychająca?

175
00:11:40,011 --> 00:11:41,096
To nie…

176
00:11:41,179 --> 00:11:45,016
Więc czemu mnie nie pocałujesz?
Tu i teraz.

177
00:11:45,100 --> 00:11:47,727
Och. Cóż…

178
00:11:50,355 --> 00:11:52,065
{\an8}To nie twoja wina.

179
00:11:52,607 --> 00:11:54,609
{\an8}To ze mną jest problem.

180
00:11:54,693 --> 00:11:58,071
{\an8}Jeśli chodzi o roślinożerców…

181
00:11:59,072 --> 00:12:00,407
{\an8}Nie potrafię…

182
00:12:01,116 --> 00:12:04,411
{\an8}Czuję się zdecydowanie bliżej mięsożerców.

183
00:12:04,911 --> 00:12:06,538
{\an8}Nie dam rady z tobą…

184
00:12:06,621 --> 00:12:09,624
To poważny problem.

185
00:12:09,708 --> 00:12:14,629
Mój ojciec chce ode mnie tylko,
żebym spłodził dziedzica Konglomeratu.

186
00:12:14,713 --> 00:12:17,174
Tylko wtedy na mnie zyska.

187
00:12:17,257 --> 00:12:19,551
{\an8}Ale nie mogę.

188
00:12:20,802 --> 00:12:25,307
{\an8}Nic nie poradzę na to,
jak się przy nich czuję.

189
00:12:26,433 --> 00:12:29,519
Jestem przy nich zrelaksowany.
Przy mięsożercach.

190
00:12:30,061 --> 00:12:32,397
Kiedy wokół czuję ich zapach…

191
00:12:33,398 --> 00:12:36,151
Zrozumiem, jeśli zechcesz
się ze mną rozstać.

192
00:12:36,234 --> 00:12:40,363
Możliwe, że nigdy tego z tobą nie zrobię.

193
00:12:40,447 --> 00:12:45,660
Nasze małżeństwo
ma zagwarantować nam dziedzica, a ja…

194
00:12:48,413 --> 00:12:49,456
Rozumiem.

195
00:12:49,956 --> 00:12:51,958
Teraz wszystko ma sens.

196
00:12:52,042 --> 00:12:55,504
W takim razie nie musimy tego robić.

197
00:12:56,004 --> 00:13:02,052
Naszym zadaniem jest stworzenie
mostu między naszymi rodzinami.

198
00:13:02,135 --> 00:13:05,555
Potrzebujemy dzieci,
ale sposobów jest więcej.

199
00:13:06,973 --> 00:13:11,895
Tak, liczyłam na romantyczny związek.

200
00:13:11,978 --> 00:13:15,982
Ale musimy dostosować się do warunków.

201
00:13:16,066 --> 00:13:18,652
To taktyka biznesowa.

202
00:13:18,735 --> 00:13:20,487
Azuki…

203
00:13:20,570 --> 00:13:22,489
Zmieńmy nasz cel.

204
00:13:22,572 --> 00:13:27,452
Nie musimy się ani kochać, ani współżyć.

205
00:13:27,536 --> 00:13:29,079
Zaczekaj.

206
00:13:29,162 --> 00:13:33,208
Nie chcesz ze mną zerwać?
Chcesz wziąć ślub?

207
00:13:33,291 --> 00:13:35,168
Tak, wszystko zgodnie z planem.

208
00:13:35,252 --> 00:13:36,836
- Nie możemy.
- Dlaczego?

209
00:13:36,920 --> 00:13:39,923
{\an8}Nie chcę, żebyś żyła
w nieszczęśliwym związku.

210
00:13:40,006 --> 00:13:41,258
{\an8}Poza tym…

211
00:13:41,883 --> 00:13:42,926
{\an8}Louisie.

212
00:13:43,510 --> 00:13:45,512
Nie rozumiesz mnie.

213
00:13:46,555 --> 00:13:50,392
Moim celem jest sam ślub.

214
00:13:52,394 --> 00:13:55,188
{\an8}Proszę, nie martw się o mnie.

215
00:13:55,981 --> 00:14:01,069
Nawet jeśli nie możemy być kochankami,
wciąż możemy być partnerami.

216
00:14:01,152 --> 00:14:02,612
Biznesowymi.

217
00:14:03,363 --> 00:14:06,157
Odpowiada ci to?

218
00:14:06,241 --> 00:14:07,617
Tak.

219
00:14:07,701 --> 00:14:13,164
Kiedyś odziedziczę firmę po ojcu
i chcę rozszerzyć działalność.

220
00:14:13,248 --> 00:14:17,794
Nasz ślub potwierdzi
moje znaczenie w Ogura Foods

221
00:14:17,877 --> 00:14:22,132
i pozbawi Konglomerat Rogi
obaw o przyszłość.

222
00:14:29,014 --> 00:14:32,559
LEW

223
00:14:32,642 --> 00:14:35,061
Jesteś pewien?

224
00:14:35,145 --> 00:14:35,979
Tak.

225
00:14:36,646 --> 00:14:40,817
Potrzebujemy przywódcy na wojnie
o terytorium w Dniu Miłości do Mięsa.

226
00:14:40,901 --> 00:14:44,070
Ale nie będziesz naszym szefem,
żeby było jasne.

227
00:14:44,154 --> 00:14:45,655
Wiem.

228
00:14:45,739 --> 00:14:47,574
To tylko jednorazowe.

229
00:14:47,657 --> 00:14:50,160
Inaczej musielibyśmy czekać cały rok.

230
00:14:50,243 --> 00:14:53,413
Doku-Gumi, Madara-Gumi
i Inari-Gumi zgarną nasze terytorium.

231
00:14:53,496 --> 00:14:57,542
Nie dam rady patrzeć przez rok
na ich zadowolone pyski.

232
00:14:58,251 --> 00:15:04,049
„Przywódca: Agata”… Gotowe.

233
00:15:05,258 --> 00:15:06,927
PRZYWÓDCA
AGATA

234
00:15:07,010 --> 00:15:08,470
Okej!

235
00:15:08,553 --> 00:15:11,348
Idę się zarejestrować.

236
00:15:11,431 --> 00:15:12,807
Chwila.

237
00:15:12,891 --> 00:15:15,769
Pójdziemy razem,
żeby zademonstrować naszą siłę.

238
00:15:15,852 --> 00:15:18,855
Może to tymczasowe,
ale przywódca to przywódca.

239
00:15:18,939 --> 00:15:20,106
Serio?

240
00:15:31,952 --> 00:15:32,911
Szefie?

241
00:15:38,083 --> 00:15:42,379
Ekipa w komplecie?
Co za emocjonujące powitanie.

242
00:15:51,888 --> 00:15:53,848
Co to ma być?

243
00:15:53,932 --> 00:15:54,933
SHISHI-GUMI

244
00:15:55,016 --> 00:15:57,477
Bierzemy udział w wojnie o terytorium.

245
00:15:59,771 --> 00:16:03,316
W Dniu Miłości do Mięsa?
Idealne wyczucie czasu.

246
00:16:03,858 --> 00:16:07,362
Dopiero wymknęła mi się króliczka,

247
00:16:07,946 --> 00:16:10,323
a już zastanawiałem się, kiedy ją zjem.

248
00:16:10,907 --> 00:16:13,576
Święto mięsa?

249
00:16:13,660 --> 00:16:15,453
Dobry dzień, by ją zjeść.

250
00:16:20,792 --> 00:16:23,795
„Przywódca: Agata”?

251
00:16:27,340 --> 00:16:30,677
Ktoś tu zadziera nosa.

252
00:16:31,302 --> 00:16:32,595
Co jest, chłopaki?

253
00:16:33,096 --> 00:16:36,433
Chyba nie chcecie się mnie pozbyć?

254
00:16:36,516 --> 00:16:38,059
{\an8}Nie.

255
00:16:38,143 --> 00:16:40,687
{\an8}Ale nie było cię.

256
00:16:40,770 --> 00:16:43,815
{\an8}Musiałem cię zastąpić, by…

257
00:16:49,738 --> 00:16:51,072
Ty?

258
00:16:51,573 --> 00:16:53,783
Zastąpić mnie?

259
00:16:57,537 --> 00:17:00,331
Mimo blizny, którą ci dałem,

260
00:17:00,415 --> 00:17:03,293
niczego się nie nauczyłeś.

261
00:17:07,130 --> 00:17:10,383
{\an8}Możesz zastąpić swojego szefa,

262
00:17:10,467 --> 00:17:12,761
{\an8}ale nigdy nie zastąpisz mnie.

263
00:17:12,844 --> 00:17:17,849
{\an8}Nikt na tej planecie mnie nie zastąpi.

264
00:17:20,351 --> 00:17:22,937
<i>To oczywistość,</i>

265
00:17:23,521 --> 00:17:26,274
<i>której nie rozumiała nawet moja matka.</i>

266
00:17:30,361 --> 00:17:34,282
<i>Twierdziła, że mnie kocha.</i>

267
00:17:34,365 --> 00:17:39,537
<i>Ale szukała tylko mojego ojca. We mnie.</i>

268
00:17:40,955 --> 00:17:46,920
<i>Nie szukała mnie,
ale cichego i słabego roślinożercy.</i>

269
00:17:47,545 --> 00:17:50,298
<i>Dałem jej nauczkę osobiście.</i>

270
00:17:53,134 --> 00:17:56,304
<i>Nie jestem jak mój ojciec.</i>

271
00:17:56,387 --> 00:17:58,515
<i>Nie jestem jak inni.</i>

272
00:17:59,015 --> 00:18:00,975
<i>Jestem jedyny w swoim rodzaju.</i>

273
00:18:01,476 --> 00:18:03,812
<i>Nikt mnie nie zastąpi.</i>

274
00:18:10,735 --> 00:18:13,613
Jak śmiecie próbować mnie zastąpić?

275
00:18:13,696 --> 00:18:17,075
Czy ktoś inny przyjąłby na siebie ten ból?

276
00:18:17,158 --> 00:18:19,369
Nie, to wasz ból.

277
00:18:20,995 --> 00:18:23,456
- Hej…
- A wy jesteście jedyni w swoim rodzaju.

278
00:18:23,540 --> 00:18:25,583
Jeśli chcesz walczyć, proszę bardzo.

279
00:18:25,667 --> 00:18:29,671
Jeśli chcesz być szefem,
pokonaj mnie i zgarnij koronę dla siebie.

280
00:18:29,754 --> 00:18:32,966
Jeśli coś nam się nie podoba,
miażdżymy to.

281
00:18:33,049 --> 00:18:35,718
Ścieżkę wydrapujemy własnymi pazurami.

282
00:18:35,802 --> 00:18:38,555
Tak załatwiamy sprawy.

283
00:18:39,639 --> 00:18:42,851
Sami o tym mówiliście.

284
00:18:43,518 --> 00:18:48,982
Bądźcie lwami godnymi swoich grzyw.

285
00:18:50,108 --> 00:18:51,818
Jakie są kryteria?

286
00:18:51,901 --> 00:18:54,028
Co mówi o naszej wartości?

287
00:18:55,321 --> 00:18:56,781
Władza.

288
00:19:00,577 --> 00:19:02,036
Właśnie.

289
00:19:02,704 --> 00:19:06,207
Władza to wolność.

290
00:19:06,291 --> 00:19:08,459
Kajdany są dla słabych.

291
00:19:08,543 --> 00:19:11,796
Powinniśmy jeść to, co chcemy
i robić to, co chcemy.

292
00:19:12,297 --> 00:19:13,298
Powiedzcie.

293
00:19:14,007 --> 00:19:16,759
Co jest złego w wolności?

294
00:19:16,843 --> 00:19:19,637
Nie po to istnieje czarny rynek?

295
00:19:21,097 --> 00:19:24,601
<i>Melon jest demonem,
którego żywiołem jest czarny rynek.</i>

296
00:19:25,977 --> 00:19:28,730
<i>Teraz rozumiem.</i>

297
00:19:29,647 --> 00:19:35,278
<i>Jest mięsożercą i roślinożercą…</i>

298
00:19:35,361 --> 00:19:37,447
<i>prawdziwym królem zwierząt!</i>

299
00:19:46,915 --> 00:19:49,792
Pójdę za tobą, szefie.

300
00:19:50,335 --> 00:19:51,711
Agata…

301
00:19:52,795 --> 00:19:55,673
Jesteś porąbany.

302
00:19:55,757 --> 00:20:00,428
Ale tylko my pójdziemy za kimś takim.

303
00:20:00,511 --> 00:20:03,514
Masz moją łapę, grzywę, cokolwiek.

304
00:20:03,598 --> 00:20:09,145
Z tobą Shishi-Gumi będzie silniejsze!
Mroczniejsze!

305
00:20:11,898 --> 00:20:13,399
Zgadzam się.

306
00:20:13,483 --> 00:20:15,360
Nie ma drugiego takiego psychola.

307
00:20:15,985 --> 00:20:19,656
No nie? Tylko w ten sposób się zabawimy.

308
00:20:19,739 --> 00:20:23,576
Chłopaki, macie nowe zadanie.

309
00:20:26,746 --> 00:20:27,914
Melda?

310
00:20:27,997 --> 00:20:31,084
To dla was coś nowego, prawda?

311
00:20:31,167 --> 00:20:33,544
Te stworzenia cechuje obojętność.

312
00:20:33,628 --> 00:20:37,465
Pokażmy im, na czym polega życie!

313
00:20:37,548 --> 00:20:40,385
Niech wasze dusze pochłonie mrok!

314
00:20:40,468 --> 00:20:45,223
Stańcie się mrocznymi królami zwierząt
i zawładnijcie czarnym rynkiem!

315
00:20:45,306 --> 00:20:46,557
Shishi-Gumi!

316
00:20:47,433 --> 00:20:48,643
Tak…

317
00:20:49,185 --> 00:20:50,353
Jasne.

318
00:21:02,532 --> 00:21:06,786
BEZPIECZEŃSTWO PRZEDE WSZYSTKIM

319
00:21:06,869 --> 00:21:11,332
Oto nasze coroczne wydarzenie,
które wskaże, do kogo należy czarny rynek!

320
00:21:11,416 --> 00:21:15,211
W tegorocznym Dniu Miłości do Mięsa
udział wezmą…

321
00:21:16,004 --> 00:21:17,547
Inari-Gumi!

322
00:21:18,131 --> 00:21:19,882
Madara-Gumi!

323
00:21:20,675 --> 00:21:22,635
Doku-Gumi!

324
00:21:23,219 --> 00:21:24,304
Nie ma Shishi-Gumi?

325
00:21:24,387 --> 00:21:26,055
Z drogi!

326
00:21:26,139 --> 00:21:27,265
Poszli!

327
00:21:27,348 --> 00:21:28,808
Odsunąć się!

328
00:21:28,891 --> 00:21:29,892
Z drogi, kurde!

329
00:21:29,976 --> 00:21:30,810
Won!

330
00:21:30,893 --> 00:21:32,353
Z drogi!

331
00:21:44,365 --> 00:21:45,783
MELON

332
00:21:46,451 --> 00:21:48,369
{\an8}To szef Shishi-Gumi?

333
00:21:48,453 --> 00:21:49,579
Mieszaniec?

334
00:21:49,662 --> 00:21:51,122
Nigdy go nie widziałem.

335
00:21:51,205 --> 00:21:52,248
To…

336
00:21:58,379 --> 00:22:02,342
Widziałeś może tego faceta?

337
00:22:02,425 --> 00:22:03,801
To gazela?

338
00:22:03,885 --> 00:22:04,969
Nie, mieszaniec…

339
00:22:05,053 --> 00:22:08,181
Degoshi! Znaleźliśmy Melona!

340
00:22:09,766 --> 00:22:10,892
{\an8}Gdzie?

341
00:23:37,603 --> 00:23:41,941
{\an8}Napisy: Jakub Jadowski

